Mój kanał "Classic sax&trumpet" powoli rozwija się. Każde polubienie, czy nawet wyświetlenie jest dla mnie ważne, bo utwierdza w przekonaniu, że to co robię ma sens. A przecież muzyka, którą przyjąłem za wiodącą nie jest tak popularna. Wystarczy wspomnieć, że wielu muzyków uważa saksofon za instrument wyłącznie rozrywkowy. To oczywiście bzdura, i tym bardziej śmieszy mnie promowanie takiej teorii przez znanych i cenionych saksofonistów. Również zajmujących się edukacją muzyczną.
Dziś chciałem się pochwalić moim nagraniem (niekoniecznie udanym i niekoniecznie klasycznym) którym pobiłem rekord.
Już ponad 1000 wyświetleń, niby nie dużo, ale zagrać przed taką liczną publicznością to prawdziwy zaszczyt. Zwłaszcza, że wykonanie idealne nie jest. Takie ma być, to znaczy na miarę moich możliwości i przede wszystkim prawdziwe.